Ciało
Pragnął jej, a w zasadzie jej ciała. Tych kuszących krągłości… Jego zdaniem zdawała sobie sprawę z tego, że sposób, w jaki się porusza, powoduje u mężczyzn to, że przestają myśleć poddając się instynktom. I tak też było w jego przypadku. Celowo spotykał ją codziennie w zakładowym bufecie, posunął się nawet do tego, iż zainstalował kamery w damskiej szatni w klubie, w którym ćwiczyła fitness. Na sali treningowej również. Gdy miała trening, dokładnie trzy razy w tygodniu, wtedy rozsiadał się wygodnie w fotelu w swoim prywatnym studio nagrań i obserwował ją.